TVP BYDGOSZCZ O KONFERENCJI

Rozmiar czcionki AAA

Powstają nowe programy, które mają ułatwić niepełnosprawnym zawodowy start. Wciąż jednak pojawiają się stare problemy, jak chociażby bariery architektoniczne. O tym, jak je przełamywać, dyskutowano w Wyższej Szkole Gospodarki podczas konferencji "Osoba niepełnosprawna w zatrudnieniu. Absolwent i co dalej?".

Studiuje ekonomię, już pracuje i ma nadzieje, że jego kariera zawodowa będzie się rozwijać. Niepełnosprawność nie przeszkadza mu w realizowaniu tego planu. W uczelnianym Biurze Aktywizacji Studentów, w tym także niepełnosprawnych zachęca swoich rówieśników, by mieli chęć i odwagę pokonywać trudności. Problemem są nie tylko bariery architektoniczne. - Brak przygotowania pracodawców jest problemem, brak czasem świadomości z naszej strony osób niepełnosprawnych z możliwościami swoimi, chęci do podjęcia pracy czasem, osoby niepełnosprawne boją się zaryzykować - stwierdza Marek Pedziński, student WSG w Bydgoszczy.
Uczelnia kształci 120 studentów z niepełnosprawnością. Mają m.in. wsparcie psychologa, tłumacza języka migowego czy wydłużony termin zdawania egzaminów. - Uzyskanie wykształcenia na poziomie wyższym zwiększa ich szanse na rynku pracy - mówi Mikołaj Piekut, pełnomocnik rektora i kanclerza WSG ds. osób niepełnosprawnych.
O problemach osób niepełnosprawnych na rynku pracy rozmawiano w Wyższej Szkole Gospodarki podczas siódmej konferencji poświęconej tej problematyce.
Na Kujawach i Pomorzu jest ponad 20 tys. pracowników w zakładach, które otrzymują dofinansowanie. Na wsparcie zatrudnienia PFRON przeznacza 160 mln złotych. Ale jedynie 30 procent niepełnosprawnych decyduje się na podjęcie pracy.
Pomoc w wejściu na otwarty rynek oferują Zakłady Aktywności Zawodowej. W Tucholi taka placówka uczy zawodu kilkadziesiąt osób - jednak trudno im się przebić dalej. - Bardzo trudno jest znaleźć pracę osobom niepełnosprawnym, upośledzonym umysłowo. Pracodawcy boją się takich pracowników. Pracownik taki wymaga szczególnego wysiłku przy jego zatrudnieniu - tłumaczy Lucyna Karnowska z ZAZ w Tucholi.
Dlatego realizowane są programy takie jak "Aktywni Plus", "Absolwent" czy "Praca Integracja" - mają ułatwić niepełnosprawnym ścieżkę zatrudnienia. - W kierunku szkoleń idziemy, w kierunku odbywania staży, w kierunku doskonalenia zawodowego, prac interwencyjnych - informuje Ewa Kozanecka, poseł PiS, członek Sejmowej Rady Ochrony Pracy i kandydatka KW PiS do Sejmu.

W ślad za dofinansowaniem zatrudnienia osób niepełnosprawnych idą też kontrole, Państwowej Inspekcji Pracy, czy pieniądze wydawane są celowo i czy przestrzegane są prawa pracowników niepełnosprawnych m.in. normy czasu pracy. - Osoba, która otrzymuje nagle grupę, która uprawnia ją do obniżenia norm czasu pracy powinna nadal tyle samo zarabiać, nie może zarabiać mniej - chociaż mniej godzin pracuje - wyjaśnia Waldemar Adametz, zastępca okręgowego inspektora pracy w Bydgoszczy.

Rynek pracy staje się coraz bardziej otwarty dla niepełnosprawnych. Podjęcie zatrudnienia to dla nich także integracja i element rehabilitacji.

http://bydgoszcz.tvp.pl/44219046/niepelnosprawni-na-rynku-pracy-z-jakimi-problemami-musza-sie-mierzyc?fbclid=IwAR39VGfcwsN4By4djtdvpErou9ZIfXUHrRTN6TOnsiObX4i67oSq7XZ-Rp4

Źródło tvp.bydgoszcz.pl

Powrót do aktualności